22 sie 2012

Czy Patyk nadaje się na rycerza?

Rozmowa z Bączysławem o tym, że jestem dość niska i niezbyt silna dała mi do myślenia. Więc postanowiłam, że nadaje się na super rycerza. Takiego wiecie, honorowego, dobrego, uczynnego i walczącego ze strzygami. Mogłabym ratować niewinne damy z opresji i reprezentować wszystkie wartości, które uważam za słuszne. Oczywiście miałabym swojego chowańca (który prosił żebym o nim wspomniała). I byłabym wykształcona. Szkoda tylko, że musiałabym ukrywać swoją płeć. Jednak to nie jest przeszkoda dla mnie. Byłabym bowiem idealnym rycerzem. Tak... To byłaby idealna rola dla mnie. Nie być tą słabowitą księżniczką zamkniętą w wieży, tylko prawdziwym wojownikiem, który swój los bierze we własne ręce. A może właśnie byłabym taką księżniczką, tylko nie chce tego przyznać? A może byłabym zwykłą służką na dworze? Albo takim wiecie... rolnikiem? Chłopką zwykłą, co z zazdrością patrzyłaby na zamek i podziwiała w nim wszystko? I hodowałabym świnie? Ale ja nie chce hodować świń :( Czy Patyk nadaje się na rycerza czy może na chłopkę? Aaaa.... Teraz nie zasnę zastanawiając się nad tym. Dobrze, że nie żyje w średniowieczu...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz