Ostatnio wszystkie rzeczy przybrały pozytywny obrót, a przynajmniej tak mi się wydaje. Pewne rzeczy, które wymagały naprostowania zostały wyjaśnione, stare znajomości odnowione, momenty, w których można było płakać przeminęły. Moje życie weszło na nowe tory. I bardzo mnie to cieszy. Cały czas myślałam, że głupiutkie i ładne dziewczyny mają w życiu łatwiej. Nie przejmują się zupełnie niczym. No może po za kolejnymi trendami mody. Obserwując takie niewiasty, zazdrościłam im. Jednak zmieniłam zdanie. Nie ważne, że jestem pryszczata, nie ważne, że nie mam figury modelki, nie ważne moja buźka jest dość papuśna, ważne że już nie boje się tego kim jestem. Mam dość udawania, uśmiechania się na pokaz. Nie chcę być kimś kim nie jestem, dlatego moi państwo czas zdjąć maskę, którą noszę od tak dawna.
Pewnie niektórzy z was nie mogą w to uwierzyć, co? To nie jest już mój problem. Od dzisiaj zamierzam śmiać się w kinie tak głośno jak tylko chcę, a gdy ktoś mnie wkurzy będę o tym mówić. Bo niby dlaczego nie? Nie jestem przecież pierwszą z brzegu, głupiutką dziewczyną! O nie! Może jestem zbyt skromna, ale nie na tyle żeby robić z siebie jakieś popychadło. Dlaczego? Bo jestem wredną, inteligentną zołzą, która uwielbia tworzyć niesamowite historie. Tak. Jestem po porostu niepowtarzalna!
Ave Słodziaszki!
Pewnie niektórzy z was nie mogą w to uwierzyć, co? To nie jest już mój problem. Od dzisiaj zamierzam śmiać się w kinie tak głośno jak tylko chcę, a gdy ktoś mnie wkurzy będę o tym mówić. Bo niby dlaczego nie? Nie jestem przecież pierwszą z brzegu, głupiutką dziewczyną! O nie! Może jestem zbyt skromna, ale nie na tyle żeby robić z siebie jakieś popychadło. Dlaczego? Bo jestem wredną, inteligentną zołzą, która uwielbia tworzyć niesamowite historie. Tak. Jestem po porostu niepowtarzalna!
Ave Słodziaszki!
Dobrze, że zaakceptowałaś samą siebie. Cieszy mnie to.
OdpowiedzUsuńA i tak wszyscy będą brali od Ciebie notatki, jak nie dasz mi to wyślemy Pana Dojrzałego;)
OdpowiedzUsuń